Licznik odwiedzin

1293217
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W zeszłym tygodniu
W tym miesiącu
W zeszłym miesiącu
Łącznie wizyt
1136
1825
3436
1285228
21059
78713
1293217

Your IP: 51.255.65.53
thEurope/WarsawTue, 17 Oct 2017 13:05:17 +0200vEurope/WarsawTue, 17 Oct 2017 13:05:17 +0200 CEST0510Europe/Warsaw: %2013-%01-%16 %10:%47%05

Pogoda

Bluszcz irlandzki

 

Bluszcz irlandzki (Hedera hibernica)

 

Bluszcz irlandzki (Hedera hibernica) to dosyć popularna odmiana tego pnącza. W chłodniejszych rejonach naszego kraju może jednak zimą przemarzać, gdyż nie jest tak odporna na mrozy jak bluszcz pospolity (Hedera helix). Bluszcz irlandzki jest pnączem i może ozdabiać mury, ściany, pergole czy altanki. Sprawdza się również jako roślina okrywowa, tym bardziej, że pod śniegiem dosyć dobrze zimuje. Ważne jest również to, że po przemarznięciu bluszcz ten odrasta od korzeni.

 

Sadząc tą odmianę bluszczu należy mieć na względzie to, że lubi on wilgoć. Brak wody zimą (susza zimowa) osłabi znacząco bluszcz i spowoduje uschnięcie rośliny. Dlatego przed nadejściem mrozów oraz w okresie odwilży (jeśli podłoże jest suche) należy porządnie podlać to pnącze. Starsze rośliny są znacznie odporniejsze na mróz niż młode sadzonki. 

 

Bluszcz irlandzki 1.JPG - 634.71 KB

 

Bluszcz irlandzki najlepiej rośnie w cieniu i półcieniu. Lubi wilgotne gleby lekko zasadowe. Rośnie dosyć szybko, nawet do 1 metra rocznie. Jeśli nie przemarznie to może osiągać 15-20 metrów wysokości. Ma dosyć duże, skórzaste i zielone liście. Białe kwiaty, tak jak u pozostałych odmian bluszczy są dosyć niepozorne. Pojawiają się jesienią. Najlepszym miejscem do posadzenia tego bluszczu są stanowiska osłonięte od mroźnych i wysuszających wiatrów.

 

W moim ogrodzie rośnie kilka krzewów bluszczu irlandzkiego. Niestety podczas zimy 2011/2012 niektóre z nich ucierpiały na skutek braku wody. Zostały jednak przycięte i w czasie lata odrosły.

 

Liście Hedera hibernica są dosyć duże, mogą dorastać do nawet 15 cm długości i szerokości. Na ogół są pięcioklapowe.

 

UWAGA! Wszystkie części rośliny, a zwłaszcza owoce są dla człowieka trujące! Ich spożycie może wywołać biegunkę, skurcze, a nawet zatrzymanie oddechu! Zawarte w roślinie saponiny działają drażniąco na skórę oraz oczy! Jeżeli w ogrodzie rosną bluszcze a w domu są małe dzieci to należy zwrócić na nie szczególną uwagę. Na szczęście łodygi bluszczy są dosyć włókniste i ciężko je urwać. Owoce natomiast są kwaśne i dziecko po spróbowaniu na pewno je wypluje. Na szczęście jeden owoc (małą kulka) raczej nikomu nie zaszkodzi.

 

Wszystkie odmiany bluszczy mogą być narażone na ataki mszyc. Wtedy wystarczy je spryskać odpowiednim środkiem owadobójczym.

 

CIEKAWOSTKA: Jeżeli do walki z mszycami  nie chcemy używać środków chemicznych pozwólmy dokonać dzieła spustoszenia biedronkom. One uwielbiają włączać do swojego codziennego menu mszyce.