Licznik odwiedzin

2468653
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W zeszłym tygodniu
W tym miesiącu
W zeszłym miesiącu
Łącznie wizyt
3684
7274
51439
2364441
124831
202760
2468653

Your IP: 54.36.148.96
thEurope/WarsawSat, 17 Nov 2018 14:58:40 +0100vEurope/WarsawSat, 17 Nov 2018 14:58:40 +0100 CET5811Europe/Warsaw: %2013-%01-%16 %10:%47%05

Pogoda

Podjazdy, ścieżki i chodniki

Nieodłącznym elementem ogrodu są chodniki, ścieżki czy podjazdy do garażu, zarówno tego w piwnicy czy przy domu jak i wolnostojącego. Wszystkie te mikro ciągi komunikacyjne dobrze jest zaplanować już we wstępnej fazie projektowania ogrodu. W wielu zachodnich krajach budując osiedla deweloperzy nie planują wstępnie ścieżek przez zieleńce czy skwery. Obserwują oni bacznie drogi, które wydeptują mieszkańcy i dopiero po jakimś czasie budują w tych samych miejscach chodniki czy placyki. Dzięki temu nie ma tam wydeptanych w trawie tak popularnych na naszych osiedlach „skrótów”. Oczywiście budując osiedle można wcześniej tak zaprojektować chodniki, żeby ich trasy były jak najwygodniejsze dla przyszłych mieszkańców. Tej samej zasady powinniśmy się trzymać w naszym ogrodzie. Wcześniejsze zaplanowanie miejsca pod altankę, grilla, oczko wodne czy dojście do furtki lub dojazd do garażu pozwoli nam ergonomicznie i ekonomicznie zaprojektować poszczególne ciągi.

Chodnik 2009.JPG - 1.01 MB

Musimy również pamiętać o odpowiednim wyborze materiału, z którego powstaną poszczególne elementy ścieżek czy podjazdów. Na rynku dostępny jest obecnie bardzo szeroki wachlarz różnych materiałów. Do zrobienia ciągów komunikacyjnych w naszym ogrodzie możemy użyć impregnowanych klocków czy bloczków drewnianych, kostki betonowej, różnego rodzaju betonowych form czy wylewek. Nadaje się do tego również naturalny kamień w postaci kostki czy płyt, taki jak np. granit. Należy mieć na uwadze obciążenia jakim poddane zostaną chodniki czy podjazdy, dlatego też tam gdzie będą one wyższe (np. podjazdy) należy użyć materiału o odpowiedniej grubości. Podjazdy, po których jeżdżą samochody powinny być wykonane np. z kostki o grubości minimum 8 cm, gdy na ścieżki wystarczy kostka czterocentymetrowa.

Każdy z materiałów ma swoje wady i zalety.

Kostka brukowa jest wygodna do ułożenia i sprzątania. Ponadto dostępna jest cała jej gama kolorów czy kształtów. Również cena kostki nie jest zbyt wygórowana. Z kostki łatwo uprzątnąć piach, liście czy padający w zimie śnieg. Minusem jest konieczność używania dosyć drogich obrzeży oraz trudność wykonania eleganckich i ładnie wyglądających krętych, łukowatych ścieżek.

Drewniane klocki wyglądają przepięknie, szczególnie kiedy w ich otoczeniu są drzewa. Pomiędzy klocki można wsypać drobny kamień. Ten naturalny budulec jest jednak dosyć drogi. Poza tym musi być wykonany z twardego i odpornego drewna oraz kilkakrotnie zabezpieczony specjalnym impregnatem oraz drewnochronem. Wymaga również częstej konserwacji. O tym jak zachowuje się drewno niewłaściwie zabezpieczone i konserwowane napiszę dalej. Bardzo łatwo jest zrobić z takich klocków (różnej grubości) wszelkie podjazdy, ścieżki czy chodniki lub tarasy. Należy pamiętać jednak, że w przestrzeni pomiędzy klockami może rosnąć zielsko. A jeśli wsypiemy w te przestrzenie grys, to możemy go wymiatać podczas sprzątania. Można oczywiście wysypać grys na beton, ale nie jest to optymalne rozwiązanie.

Naturalny kamień to wg mnie najlepsze rozwiązanie. Świetnie komponuje się z otoczeniem, jest elegancki i przede wszystkim długowieczny. Nie wymaga specjalnych zabiegów konserwacyjnych. Mimo tego, że jest trochę droższy od kostki brukowej, podczas jego układania nie musimy stosować obrzeży, co obniża koszty. Możemy z niego tworzyć dowolnie ukształtowane ścieżki oraz małe murki czy obrzeża trawnika. Dostępny jest w różnej grubości nadaje się więc również na podjazdy. Jedynym mankamentem jest jego chropowatość, która może nieco utrudniać sprzątanie śniegu za pomocą szufli. W przestrzeniach między kostkami może pojawiać się mech, jednak to tylko uatrakcyjni wygląd chodnika, trochę go „postarzając”.

Można oczywiście pokusić się o wykonanie ścieżek czy podjazdów z betonu lub płytek chodnikowych czy specjalnych betonowych kratek (eko płyty), w których można posiać trawę. Popularne są również szlifowane płyty kamienne układane i odpowiednio wkomponowane w trawnik.

Na szczęście mamy duży wybór materiałów, które dostępne są w różnych cenach.

W niniejszym artykule opiszę moje własne doświadczenia z dwoma z wymienionych materiałów: klockami akacjowymi oraz kostką granitową.

Mieszkam w zalesionej okolicy. Może nie w lesie, bo dookoła jest dużo domów, ale z uwagi na przepisy o wielkości działek budowlanych teren ten wciąż zachowuje w miarę naturalny charakter. Dzięki drzewom, zarówno iglastym jak i liściastym, w naszej okolicy buszuje dużo różnych zwierzątek, szczególnie ptaków. Wiosną słychać poranne koncerty, które z rzadka zakłócane są przez warkot silników samochodowych.  W zasadzie nowoczesnych samochodów prawie nie słychać. Ponieważ lubię naturę postanowiłem, żeby utwardzone elementy przestrzeni ogrodowej takie jak ścieżka do furtki czy do altanki były jak najbardziej naturalne. Dlatego też w 2006 roku, kiedy zaczął powstawać mój ogród zdecydowałem się na okrągłe klocki drewniane. Najprawdopodobniej było to drewno akacjowe. Chodnik wyglądał bardzo efektownie, wręcz cudownie. Na poniższym zdjęciu widać dopiero co ułożone klocki akacjowe. Pomiędzy nimi drobny biały grys. Brakuje jeszcze kładki z pergolą oraz fragmentu ścieżki w stronę przyszłej altanki. Ten ostatni powstał w 2007, a sama altanka jeszcze później.

Na poniższym zdjęciu widać stare i maleńkie oczko wodne (z formy) oraz malutkie jeszcze  trzmieliny, które rosną na skarpach obok schodów i wejścia.

Chodnik 2007.JPG - 959.29 KB

Planując budowę altanki czy oczka wodnego należy pamiętać, że zarówno jedno i drugie musi być zgłoszone w urzędzie miasta lub gminy. Nie trzeba na nie pozwolenia jeśli nie przekraczają określonej w przepisach wielkości, ale zgłosić je należy.

Niestety na przełomie października i listopada 2009 roku na chodniku zaczęły pojawiać się różne grzyby, które wyrastały wprost z drewnianych klocków i bardzo ciężko było je usunąć. Na zdjęciach prezentowanych na moim blogu www.zimozielonyogrod.blogspot.com możecie Państwo obejrzeć stan chodnika w poszczególnych latach.

Mimo wielu prób usuwania chwastów spomiędzy klocków, pryskania różnymi preparatami i ręcznego usuwania, praktycznie niemożliwe okazało się ich trwałe usunięcie. Co gorsza, drewniane klocki zrobiły się bardzo śliskie, nawet wtedy kiedy były suche.

Chodnik 2010.JPG - 932.56 KB

Na jesieni 2010 klocki zaczęły się wypaczać, gnić i pękać. Chodnik zrobił się bardzo nierówny, a do tego śliski. Kilka razy wychodząc do pracy zdarzyło mi się posłać moją teczkę w jedną stronę lecąc jednocześnie samemu w zupełnie inną. Wtedy też zapadła decyzja o wymianie chodnika. Miałem całą zimę na zastanowienie się co z nim zrobić i jakiego użyć materiału. Przyznam szczerze, że było mi bardzo szkoda niszczyć ten bądź co bądź piękny i naturalny trotuar.

Nadeszła wiosna 2011 roku. Mój ogród się powiększył, oczko wodne również. Decyzję o wymianie chodnika podjąłem wcześniej. Wybrałem również nowy materiał. Miałem oczywiście na względzie charakter miejsca, w którym mieszkam, oraz cenę, bo musiałem od nowa położyć ok. 45 metrów bieżących chodnika. Wybór padł na kostkę granitową. Jest to naturalny kamień, bardzo odporny na zmiany warunków atmosferycznych. Do tego jest bardzo ładny. Jeśli chodzi o jego cenę to sam materiał jest trochę droższy od kostki betonowej (np. Bauma) ale nie potrzeba do niego obrzeży, ładniej wygląda na łukach, a przede wszystkim jest to naturalny materiał. A o to mi przecież chodziło. Dodam jedynie, że po podliczeniu wszystkich kosztów, położenie kostki granitowej wyszło około 15% drożej od kostki betonowej. Granitu wystarczyło jeszcze na murki (zamiast drewnianych palisad) oraz na obrzeża trawnika. Tak wyglądał chodnik po jego ułożeniu.

Chodnik 2011.JPG - 1003.60 KB

Chodnik 2012.JPG - 1.08 MB

A to już zdjęcia z ubiegłego roku. Widać na nich jak granit i chodnik się „postarzały”.

Chodnik 2014-2.JPG - 1.24 MB

Chodnik 2014.JPG - 1.39 MB