Bluszcz kolchidzki Golden Icecream u progu wiosny

Nie będzie dla Was niczym nowym kiedy napiszę, że obok ostrokrzewów bluszcze to moje ulubione liściaste rośliny zimozielone. Stali bywalcy portalu wiedzą, że w moim ogrodzie rośnie wiele odmian bluszczy pospolitych. Ale oprócz nich można tu znaleźć bluszcz algierki, bluszcze Pastuchowa oraz bluszcze kolchidzkie. Wśród tych ostatnich jedną z ciekawszych odmian jest krzewiasty bluszcz kolchidzki ‘Golden Icecream’.  Tak bluszcz ten wyglądał pod koniec maja 2018, kilka tygodni po posadzeniu.

HEDERA COLCHICA ‘GOLDEN ICECREAM’

W moim ogrodzie rośnie od początku maja 2018. Bluszcz miał tabliczkę z opisem “Hedera helix Arborescens Variegata” co oznacza, że miałby to być bluszcz pospolity Variegata w odmianie krzewiastej. Po jakimś czasie stwierdziłem jednak, że opis nijak nie pasuje do wyglądu krzewu. Rzeczywiście jest to odmiana krzewiasta. Tyle, że to bluszcz kolchidzki, a nie pospolity. Doszedłem do tego po wielu konsultacjach ze znawcami bluszczy z Holandii i Niemiec. Jestem więc pewny, że krzew rosnący od prawie dwóch lat w moim ogrodzie to hedera colchica ‘Golden Icecream’ (nie mylić z hedera helix ‘Icecream’).

HEDERA COLCHICA ‘GOLDEN ICECREAM’

To bardzo rzadko spotykana odmiana krzewiasta bluszczu kolchidzkiego. Jest on niezwykle dekoracyjny. Jego liście latem są kremowo-zielone. Zimą częściowo przebarwiają się na brąz, któremu w większości ustępują pozostałe kolory.

HEDERA COLCHICA ‘GOLDEN ICECREAM’
HEDERA COLCHICA ‘GOLDEN ICECREAM’
HEDERA COLCHICA ‘GOLDEN ICECREAM’

Bluszcz ten preferuje miejsca półcieniste, jasne, ale nie narażone na działanie zimowego lub wczesnowiosennego słońca. Należy go sadzić w żyznej, wilgotnej lecz przepuszczalnej glebie o odczynie od lekko kwaśnego po lekko zasadowy. Ta miniaturowa odmiana krzewiasta może po wielu latach osiągać ok. 90-100 cm wysokości. Kwitnie późnym latem. Jego owoce widoczne są na powyższym zdjęciu.

HEDERA COLCHICA ‘GOLDEN ICECREAM’
HEDERA COLCHICA ‘GOLDEN ICECREAM’
HEDERA COLCHICA ‘GOLDEN ICECREAM’

Wpis o tym ciekawym i rzadkim bluszczu dedykuję Paniom Magdalenie i Wioletcie z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Wrocławskiego.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
3 Autorzy komentarzy
Łucja-MariaAndrzej ZawadzkiMagdalena Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Dziękuję za miłe słowa! Ten bluszcz kiedyś u nas był, ale w tej chwili nie mam go w bazie danych, a jest przepiękny, zwłaszcza zimą. Pozdrawiam

Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Faktycznie, jego zimowe wybarwienie czyni go bardzo atrakcyjnym.
Pozdrawiam:)