Poniedziałek na mokro

Ostatnio publikowałem sporo zdjęć ogrodu skąpanego w słońcu. Dziś od rana w mojej okolicy padał deszcz. Najpierw dość ulewny, a potem niezbyt mocny lecz równy. Kiedy wróciłem wczesnym popołudniem do domu wciąż padało. Chwyciłem za aparat i poszedłem do ogrodu zrobić zdjęcia mokrego ogrodu. To wspaniały widok!

W kropelce wody skapującej z liścia ostrokrzewu japońskiego odbijał się dom.

W ogrodzie było mokro. Co prawda wczoraj było znacznie chłodniej niż w niedzielę, ale +8 stopni to wciąż wysoka jak na początek marca temperatura. Dziś ma być 12. Cudnie!

W powietrzu czuć zapach wilgoci, zapach lasu i zapach wiosny. To taka charakterystyczna i niepowtarzalna woń powietrza, którą czuć tylko na przedwiośniu. Trudno ten zapach opisać, ale jest on świeży, wyrazisty i niezwykle przyjemny.

W trawniku pełno jest śladów po działalności dżdżownic. Po ogrodzie “biegają” ślimaki. Ale najprzyjemniejsze są ptasie trele. Jeszcze nie te majowe, ale już piękne. Nie pamiętam, czy kiedykolwiek na początku marca ptaki tak głośno śpiewały. Mimo deszczu wcale nie chciało mi się wracać do domu. Usiadłem w altance, mocno wdychałem ten wiosenny zapach i upajałem się śpiewem ptaków.

Łagodna zima, ale pewnie też karmniki pełne słonecznika spowodowały, że w tym sezonie ptaki niechętnie korzystały z naturalnego pożywienia jakim są owoce ostrokrzewów. Co ciekawe, jeszcze w grudniu totalnie obskubały jagódki z ostrokrzewu kolczastego Silver van Tol. Inne zostały prawie nie tknięte.

Deszcz jest niezwykle potrzebny. Niedawno czytałem gdzieś, że aby zniwelować skutki ubiegłorocznej suszy, która nawiedziła pas środkowej Polski od Wielkopolski aż po wschodnie Mazowsze, musiałoby nieprzerwanie mżyć przez 60 dni. A przecież poprzednie lata też były suche! Brak wody coraz bardziej daje się we znaki. Wysychają nie tylko bagna ale i rzeki! Niech pada.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
3 Autorzy komentarzy
Łucja-MariaAndrzej ZawadzkiMagdalena Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

We wrocławskim Ogrodzie Botanicznym też się niezmiernie cieszymy z deszczu, tym bardziej że nasz staw (starorzecze Odry) wysycha. Na Akademii Rolniczej uczono nas, że zapach deszczu zawdzięczamy promieniowcom:
https://www.crazynauka.pl/skad-bierze-sie-zapach-letniego-deszczu/
Serdecznie pozdrawiam!

Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Uroczo wygląda ogród skąpany w deszczu. Być może w Twoim ogrodzie jest bardzo potrzebny skoro ciągle jest słońce, piękna pogoda. Nie tęsknię za deszczem, dopiero dzisiaj przestało padać. W moim ogrodzie może nie padać nawet przez 60 dni.
Pozdrawiam:)