Podwójny jubileusz – 2020

Wczoraj rano, gdy wstałem za oknem świeciło słońce. Ale już po 15 minutach nadeszła burza i szalone gradobicie. Po chwili zaczął lać deszcz. A po kilku minutach zaświeciło słońce. Ale tylko na kilka minut, po których znów spadł grad. W tym samym czasie w Warszawie padał śnieg. Biało zrobiło się też pod Łodzią. Pogoda oszalała i przez całe wczorajsze przedpołudnie aura zmieniała się jak w kalejdoskopie. Po śniadaniu musiałem pozałatwiać sporo spraw i zrobić zakupy. Kiedy wracałem przed 14.00 do domu, niebo się rozpogodziło i zaświeciło słońce. Szybko nakarmiłem kota, wypakowałem zakupy i jeszcze przed obiadem pobiegłem do ogrodu porobić trochę zdjęć. Kiedy biegałem z aparatem między krzewami zdałem sobie sprawę, że właśnie mija 8 lat odkąd piszę bloga i rok i kilka dni odkąd powstał zintegrowany portal www.zimozielonyogrod.pl Podwójny jubileusz! Jak mogłem o tym zapomnieć? I nagle pomyślałem sobie, że ten zwariowany poranek wyglądał trochę tak, jak moje przygotowania do blogowania. Trochę jak moja nauka pisania bloga, a zarazem nauka prowadzenia portalu, jakże innego pod względem informatycznym od “starego” bloga. A słoneczne popołudnie to już płynne pisanie, przekazywanie moich doświadczeń, dzielenie się z Wami moją wiedzą. No i przyszła chwila refleksji. Poszedłem zjeść obiad i znów wróciłem do ogrodu. I chociaż jest on bardzo mały, to chodziłem po nim ponad półtorej godziny. Co jakiś czas pstrykałem fotki, ale przede wszystkim oglądałem rośliny. Wspominałem sobie, które kiedy sadziłem, jakie miałem z nimi perypetie, co o nich pisałem i jak uczyłem się je fotografować. Łezka w oku się zakręciła.

Pamiętam tę chwilę jakby to było wczoraj. Był wieczór 27 lutego 2012 roku… Wczoraj minęło 8 lat. Tak, to wtedy zacząłem pisać bloga. Jeszcze nieporadnie, jak niemowlak stawiający swoje pierwsze kroki. A tu pyk, nagle minęło 8 lat. Wczoraj  minął rok i 7 dni odkąd z nieocenioną pomocą Magdy Kozackiej zacząłem prowadzić portal. I znów początkowo nieporadnie, bo przecież WordPress to nie to samo co blogger na Google. Ale szybko się nauczyłem i chociaż wciąż czasami mam z nim problemy, to radzę sobie z nimi.

Trochę zebrało mi się na wspominki. I znów łezka się w oku kręci.

Dość tego pisania, spójrzmy na ogród oblany czwartkowym, popołudniowym słońcem. Zapraszam na jubileuszowy spacer! Podwójnie jubileuszowy!

ZAKĄTEK EGZOTYCZNY
ZACHODNIA STRONA OGRODU
WIDOK NA OCZKO I PÓŁNOCNĄ STRONĘ OGRODU
TRZMIELINA PNĄCA EMERALD’N GOLD
ZACHODNIA STRONA OGRODU
OCZKO WODNE

Przez te 8 lat obie platformy odwiedziło prawie 3 miliony osób. Może to niedużo, ale dla mnie to ogromny sukces. Dzięki blogowi i portalowi poznałem mnóstwo przyjaciół. Muszę tu wymienić Ewunię (tę szczególnie mi bliską z Nadbrzeżnej) oraz 4 Ewy, Lusię (czarowne serdeczności), Bernarda i Jagódkę, Daniela, Krzysztofa (ach te drzewa i krzewy) i 4 innych Krzyśków, Thomasa (wiesz, że to o Tobie) i paru Tomków, 5 Pawłów i 7 Piotrków, Piotra (gratuluję magnolii i araukarii), Waldka (piękne egzotyki), Jaśka i Jana, Grześków trzech, Panią Magdę (którą ogrodowo kocham), Lenę (z jej zacisza) i Magdalenę (i to niejedną), Kasię (razy 5), Anię (też jest ich kilka), Bartosza, Julię, Bożenki trzy, Małgosię (również niejedną), kilku Wojtków i Andrzejów, w tym jednego bardzo palmowego, kilku Michałów i paru Iwonek, 6 pań o imieniu Asia, 2 Izy, Gienię, Romka, 5 Jacków (w tym tego medialnego), Tośkę, Bogdana, 4 Agnieszki i wiele, wiele innych wspaniałych osób. Z niektórymi spotykam się bardzo regularnie i razem spędzamy miło czas. To chociażby Jadzia i Bernard. A  w zasadzie Bernard i Jadzia, bo jego poznałem wcześniej 🙂 Mnóstwo ludzi 🙂 Przepraszam jeśli kogoś pominąłem.

Dzięki blogowi i portalowi poznałem wspaniałych ludzi z ogrodów botanicznych i arboretów Warszawy, Wrocławia, Krakowa, Poznania, Rogowa, Wojsławic, Mikołowa…

Brałem udział w Spotkaniach Blogerów Ogrodniczych (kocham Was) i w targach czy wystawach ogrodniczych. Ostatnio miałem przyjemność zaprezentować moje hobby i doświadczenia w zakresie uprawy zimozielonych roślin liściastych w czasie Targów Gardenia 2020. To dla mnie wielki zaszczyt. Paulino i Klaudyno – dziękuję 🙂

Dzięki blogowi i portalowi pisałem dla kilku codziennych gazet oraz paru miesięczników o tematyce ogrodniczej, udzielałem wywiadów, kilkakrotnie gościłem w ogrodzie telewizję, a sam jeździłem do radia. Przez kilka lat z rzędu w  czasie Festiwalu Otwarte Ogrody gościłem u siebie setki ludzi.

Dzięki blogowi i portalowi w moim ogrodzie rośnie kilkadziesiąt wspaniałych okazów roślin, które dostałem od Czytelniczek i Czytelników. Sam też obdarowałem różnymi sadzonkami dziesiątki, jeśli nie setki osób. Dałem tysiące porad, zarówno telefonicznych jak i mailowych czy jako odpowiedź na komentarz na blogu, portalu i w mediach społecznościowych.

I wreszcie dzięki mojemu zaangażowaniu współpracuję lub współpracowałem z kilkoma międzynarodowymi markami ogrodniczymi takimi chociażby jak FISKARS czy POKON.

WEJŚCIE DO DOMU
WSCHODNIA STRONA OGRODU
OSTROKRZEW MESERVEAE BLUE PRINCESS
AUKUBA JAPOŃSKA
ARAUKARIA CHILIJSKA

A to wszystko dzięki Wam. Bo gdybyście nie czytali moich czasami może i troszkę nudnawych wpisów, to ani blog ani nowy portal nie miałyby racji bytu.

Dziękuję Kochani!

8
Dodaj komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
4 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
5 Autorzy komentarzy
Zacisze LenkiEwaAndrzej ZawadzkiŁucja-MariaMagdalena Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Piękne jubileusze! Z całego serca gratuluję i oferuję dalszą pomoc na miarę moich możliwości. Zdjęcia też fantastyczne! Po tej zimie – której właściwie nie było, a teraz tylko trochę nas straszy – Pana rośliny są w doskonałej kondycji. Życzę Panu wielu dalszych sukcesów i powodzenia w uprawie coraz bardziej wymagających gatunków!

Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Andrzejku!
Gratuluję podwójnego jubileuszu i życzę wielu kolejnych rocznic!!! Osiem lat temu rozpocząłeś swoją przygodę z blogowanie, to kawał czasu i kawał fantastycznej roboty! Stworzyłeś jeden z najwspanialszych blogów ogrodniczych. Włożyłeś w niego wiele wysiłku, setki godzin pisania i całe mnóstwo doskonałych zdjęć. Andrzejku dziękuję, że JESTEŚ!!! Dziękuję serdecznie za wirtualną znajomość (zastanawiam się ile to już lat?) za Twoje wielokrotne wsparcie, za wspaniałe komentarze, za każde dobre słowo.
Serdecznie pozdrawiam:)

Ewa
Gość
Ewa

Jest co wspominać:) Pamiętam dobrze Twój ogród sprzed kilku lat i kolejne zmiany. Wypiękniał tak bardzo jak i Twój blog. Sama bloguję już ósmy rok, z mniejszą intensywnością ale i tak wiem ile pracy to kosztuje i ile czasu trzeba poświęcić. Odniosłeś wspaniały sukces i serdecznie Ci tego gratuluję!
Przesyłam serdeczności:)

Zacisze Lenki
Gość
Zacisze Lenki

Gratulacje Andrzeju z okazji podwójnego jubileuszu, życzę kolejnych sukcesów oraz radości z blogowania. Dziękuję, że pamiętałeś o mojej skromnej osobie. Przesyłam serdeczne pozdrowienia.