Wiosenny luty 2020

Kilka dni się do Was nie odzywałem. Mam zaległy wpis  o Gardenii. I kilka, a nawet kilkanaście pomysłów na inne wpisy, W ciągu tych paru dni do mojego ogrodu zawitała wiosna. Tydzień temu posadziłem pierwsze kwiaty w doniczkach. Nie wytrzymałem i wykorzystałem ciepłą aurę. W razie jakiegoś ataku mrozu zabiorę je do przedpokoju. Na schodach kwitną już bratki i prymulki. Żonkile mają już spore pąki. Wciąż jeszcze rosną tu wrzosy i mrozy, które stały tu całą zimę. Jaką zimę? Nie było zimy. Raz czy dwa spadł śnieg i kilka razy chwycił lekki przymrozek. W każdym razie na schodach jest już wiosennie i kolorowo. Aż miło popatrzeć. Co roku nie mogę się doczekać momentu, w którym sadzę pierwsze wiosenne kwiaty. Zapraszam na wiosenny spacer.

Bratki posadziłem też przed furtką. Niestety ludzie spacerujący z pieskami nie mają ani grama szacunku dla czyjejś pracy (i pieniędzy) i już kilka razy widziałem jak jakiś psiak sikał na bratki. Szlag mnie trafia.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
3 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiBeataEwa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Cały tydzień ciszy – no już się martwiłam:) Bardzo wiosennie się u Ciebie zrobiło. U nas leje na okrągło ale dziś rozkwitły pierwsze krokusy. Myślę, że wiosna już tuż, tuż i ogromnie się cieszę.
Serdeczności Andrzejku.

Beata
Gość
Beata

Witam
Też już się martwiłam. że nie ma wpisów. A ciekawa jestem jak było w Poznaniu na wystawie i jakie ciekawostki były niestety za daleko ode mnie. Pozdrawiam właściwie wiosennie i lubię spacery po Twoim ogrodzie.