A to niespodzianka…

Miałem napisać dziś lekko sarkastyczny post o śniegu w styczniu. Miałem napisać, że przecież to nie powinno się zdarzyć. Ale nagle przypomniałem sobie, że mieszkam przecież w centrum Polski. I takie coś białego o tej porze roku nie tylko może, ale nawet powinno padać. Po tym białym (dla niewtajemniczonych napiszę, że to śnieg) nie ma już praktycznie śladu. Deszcz szybko rozpuścił marzenia o lepieniu bałwana i jeździe na sankach. Może to i dobrze. Po co dublować kolejnych ludzików z wiadrem na głowie i guzikami z węgielków. Szkoda marchewki na nos i wiadra, w które zawsze można się… to znaczy, które zawsze może służyć do innych celów. A sanki… No cóż. Poproszę takie o wzmocnionym siedzisku i wzmocnionych płozach. Najlepiej na kółkach, bo tego białego znów nie ma. A przynajmniej u mnie nie ma. Może gdzieś w górach…

No ale koniec głupot. Bardzo się cieszę, że spadł śnieg. I to wcale nie dlatego, że mogłem ulepić… wiadomo kogo, ale dlatego, że gleba otrzymała solidną i tak bardzo potrzebną dawkę wilgoci. Teraz pada deszcz. Niech pada. Wcale mi to nie przeszkadza. A Was zapraszam na zimowy spacer po Zimo(biało)zielonym ogrodzie 🙂 Musiałem się spieszyć z robieniem zdjęć, to białe szybko znikało 😉

KRZEWY I ŚNIEG
ŚNIEG PRZED WEJŚCIEM
ŚNIEG NA TRAWNIKU 1
ŚNIEG NA TRAWNIKU 2
OCZKO WODNE I… ŚNIEG
TO BIAŁE MIĘDZY KRZEWAMI TO ŚNIEG
ŚNIEG
TU TEŻ ŚNIEG
TU NIE MA ŚNIEGU, ALE JEST MOKRO
TU ŚNIEG JUŻ PRAWIE STOPNIAŁ
MAGICZNE WEJŚCIE DO MOJEGO OGRODU
DYZIO – KOT W SZOKU

A jutro już nie będzie ani o śniegu, ani o sankach, ani o bałwanie…

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
4 Autorzy komentarzy
Zacisze LenkiŁucja-MariaAndrzej ZawadzkiEwa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

A do nas nie dotarł:))) Muszę przyznać, że ośnieżony ogród wygląda bajecznie.
Uściski Andrzejku.

Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Ośnieżony ogród wygląda zjawiskowo. U mnie dopiero dzisiaj leje jak z cebra. Nie narzekam bo deszcz i u mnie jest bardzo potrzebny. Różaneczniki dzięki opadom znowu maja piękne liście.
Pozdrawiam:)

Zacisze Lenki
Gość
Zacisze Lenki

Dziękuję Andrzeju za wspaniały spacer. Bardzo podoba mi się magiczne wejście do tajemniczego ogrodu. Do Wielkopolski śnieg nie zawitał nawet w takiej ilości. Pozdrawiam serdecznie i przesyłam głaski dla Dyzia.