Osmantusy pod koniec stycznia 2020

Krzewy, które dziś Wam prezentuję to w Polsce wciąż rośliny kolekcjonerskie. Dość dobrze znoszą spadki temperatur nawet do -25 stopni, ale przez krótki okres. Służą im łagodne i wilgotne zimy oraz ciepłe i równie wilgotne lata. Te krzewy to osmantusy. Serdecznie zapraszam do obejrzenia, jak te rośliny wyglądają pod koniec stycznia w moim Zimozielonym  ogrodzie.

ZAKĄTEK Z OSMANTUSAMI

Pierwszy z prezentowanych to osmantus różnolistny (osmanthus heterophyllus) Goshiki. Z wyglądu krzew ten przypomina trochę ostrokrzew i często jest z nim mylony. Niestety nawet przez  doświadczonych szkółkarzy. A to przecież zupełnie inna roślina. Jego sztywne, skórzaste liście są żółto-zielone i dość mocno kłują. Młode listki są za to bordowe. Roślina ta preferuje miejsca zaciszne, osonięte i półcieniste. Dokładny opis uprawy osmantusa Goshiki znajdziecie w zakładce “Moje rośliny”. Wystarczy kliknąć  TUTAJ

OSMANTUS RÓŻNOLISTNY GOSHIKI
OSMANTUS RÓŻNOLISTNY GOSHIKI

W moim ogrodzie rosną dwa krzewy tej odmiany osmantusa różnolistnego. Pierwszy krzew przywędrował tu w 2012 roku. Drugi rośnie trochę krócej i początkowo posadziłem go przy oczku wodnym. W wyniku ubiegłorocznych rewolucji krzew przeniosłem w miejsce mahonii media Winter Sun, która za to wywędrowała do innego zakątka. Pisałem o tym w II części podsumowania.

OSMANTUS RÓŻNOLISTNY GOSHIKI
OSMANTUS RÓŻNOLISTNY GOSHIKI

Kolejnyy z opisywanych dzisiaj krzewów to osmantus różnolistny Variegata (osmanthus heterophyllus Variegata). Ma biało-zielone, dość drobne, bardzo kłujące, sztywne liście. Jest dość odporny na mrozy ale w surowe zimy może przemarzać.

OSMANTUS RÓŻNOLISTNY VARIEGATA
OSMANTUS RÓŻNOLISTNY VARIEGATA
ZAKĄTEK Z OSMANTUSAMI
ZAKĄTEK Z OSMANTUSAMI

Obie rosnące u mnie odmiany osmantusa są dość odporne na mróz. Lepiej jednak posadzić je w miejscach zacisznych i osłoniętych od mroźnych i wysuszających wiatrów. Dobrze, żeby rośliny nie były narażone na działanie lutowego czy marcowego słońca, które w połączeniu z niskimi temperaturami jakie zdarzają się w tym okresie mogą uszkodzić liście krzewów.

Przed nadejściem mrozów osmantusy należy porządnie podlać. Nic im tak nie szkodzi jak zimowa susza. Ściółkowanie podłoża dookoła krzewów np. korą sosnową zimą ochroni ich korzenie przed nadmiernym przemarznięciem, a latem ograniczy parowanie wody z podłoża.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury portalu.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
2 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiEwa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Rzeczywiście bardzo przypominają ostrokrzewy, są śliczne i bardzo dekoracyjne. U mnie największym problemem jest brak miejsc zacisznych i osłoniętych od wiatru dlatego wiele roślin jest narażonych na przemarzanie.
Miłego weekendu Andrzejku:)