Bluszcz pastuchovii – styczeń 2020

Witajcie w Nowym Roku! Jeszcze raz życzę Wam, aby był on szczęśliwy spokojny i radosny! I pełen zimozielonych roślin liściastych.

Dziś zapraszam Was na dość lekki, noworoczny wpis, który będzie kontynuacją cyklu poświęconego bluszczom rosnącym w moim ogrodzie. Przypomnę Wam, że uprawiam tu 4 gatunki bluszczy w wielu odmianach. Mam tu zarówno odmiany pnące jak i krzewiaste (arborescens). To bluszcze pospolite, kolchidzkie, irlandzkie i pastuchovii. Ten ostatni jest dziś naszym bohaterem (hedera pastuchovii).

BLUSZCZ PASTUCHOVII
BLUSZCZ PASTUCHOVII – LIŚĆ

W moim ogrodzie rośnie najprawdopodobniej odmiana Ann Ala. Tak przynajmniej przypuszczam.  Posadziłem go w miejscu osłoniętym i zacisznym, w pełnym cieniu. Z uwagi na to, że bluszcz ten pnie się po pniu ściętej kilka lat temu sosny, ma tu sporo rozproszonego światła. Stanowisko jest dość wilgotne, takie jak bluszcze lubią. Obok niego rośnie bluszcz algierski, który opisywałem TUTAJ

Liście bluszczu pastuchovii Ann Ala są średniej wielkości, o długości ok. 10 cm i szerokości 5-6 cm, sercowate, ciemnozielone, z wyraźnie widocznym unerwieniem.

BLUSZCZ PASTUCHOVII I BLUSZCZ ALGIERSKI
BLUSZCZ PASTUCHOVII

W moim ogrodzie rośnie już od kilku lat . Dotychczas nigdy nie przemarzł. Jego mrozoodporność ocenia się na ok. -25 stopni C. Ale powinien też znosić krótkotrwałe okresy z niższymi temperaturami. Podobnie jak inne bluszcze ten także świetnie znosi przycinanie. Ładnie się wtedy rozkrzewia. Odmiana ta rośnie początkowo dość wolno, aby po kilku latach przyrastać o ok. 30 cm rocznie. W łagodniejszym klimacie rośnie szybciej.

Niestety w Polsce dosyć ciężko jest kupić jego sadzonki, ale czasami trafiają się w różnych szkółkach. Jeśli gdzieś znajdziecie jego sadzonki, zaproście go koniecznie do Waszych ogrodów.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

8
Dodaj komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
4 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
5 Autorzy komentarzy
Łucja-MariaPawannaAndrzej ZawadzkiEwaMagda Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Magda
Gość
Magda

W Ogrodzie Botanicznym UWr rósł od dawna w szklarni, ale ostatnio odkryłam go też pod gołym niebem. Co znaczy, że w obecnym klimacie daje radę. Powodzenia!

Ewa
Gość
Ewa

U Ciebie Andrzejku wszystkie bluszcze są w świetnej kondycji. Widać dobrą rękę i wielkie serce dla tych roślin. Dużo szczęścia w nowym roku 🙂

Pawanna
Gość
Pawanna

Chętnie zaprosiłabym go do mojego ogrodu. Jest piękny z dużymi liśćmi, chociaż piszesz, że są średniej wielkości. Dla mnie są duże:)
Andrzejku życzę pięknego 2020 roku. Obfitującego w zdrowie i szczęście. Życzę także spełnienia marzeń i nowych sadzonek, które nam przybliżysz na Swoim blogu.

Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Andrzejku!
Dziewczyny mają rację, że Twoje wszystkie rośliny pięknie się prezentują i są w świetnej kondycji. A bluszcze m.in. Pastuchovii są niezwykłe i są prawdziwą ozdobą Twojego ogrodu.
Pozdrawiam serdecznie:)