Sarcococca confusa – grudzień 2019

Mój ogród pełen jest rzadko spotykanych w Polsce zimozielonych roślin liściastych. Jedną z nich jest sarcococca confusa. Przez lata była ona moim marzeniem. Ale marzenia się spełniają.

Stali bywalcy portalu wiedzą, że z rośliną tą związana jest wzruszająca dla mnie historia. Otóż pod koniec sierpnia 2017 odebrałem maila od mojej Czytelniczki, Pani Marty, która na stałe mieszka w Wielkiej Brytanii. Okazało się, że przyjechała do Polski i przywiozła dla mnie wspaniałą sadzonkę sarcococca. Roślina przyleciała samolotem na południe Polski, a Pani Marta poprosiła mnie o podanie adresu i mi ją wysłała. Coś niesamowitego! Tak zupełnie bezinteresownie, po prostu przeczytała, że szukam sadzonki, zakupiła ją, zupełnie za darmo przywiozła do Polski i wysłała ją do mnie. Pani Marta też jest autorką bloga “City Gardener, czyli miejski ogrodnik w akcji”. Znajdziecie go TUTAJ Jakiś czas temu podobną niespodziankę sprawiła mi moja znajoma z Pomorza czyli Agnieszka (Ogród mówi). Niestety sadzonka sarcococca confusa nie przetrwała zimy. Zaszkodziła jej zimowa susza. Moja w tym wina bo posadziłem ją w złym miejscu i zbyt późno aby zdążyła się ukorzenić przed zimą.

Sarcococca od Pani Marty zimę 2017/2018 spędziła w foliaku rodziców. Co ciekawe, po Świętach Bożego Narodzenia roślinka zakwitła. Słodki zapach jej kwiatów rozchodził się po całej szklarence. Kwiaty niestety potem przemarzły, ale sam krzew przezimował bez żadnych problemów (przy -26 stopniach). W drugiej połowie kwietnia 2018 sarcococca wywędrowała do ogrodu. Znalazłem jej odpowiednie miejsce, które jest w półcieniu. Gleba jest tam wilgotna, ale przepuszczalna, lekko kwaśna i dość żyzna. Ostatnią zimę spędziła w ogrodzie. W lutym 2019 zakwitła. Ale wiosną znalazłem dla niej nowe miejsce. Tak krzew wygląda obecnie. Ma jeszcze owoce zawiązane po zimowym kwitnieniu. Ale obsypana jest także pąkami kwiatowymi, które powinny się rozwinąć późną zimą. Sami zobaczcie.

SARCOCOCCA CONFUSA
SARCOCOCCA CONFUSA
SARCOCOCCA CONFUSA
SARCOCOCCA CONFUSA

Krzew rośnie dość wolno. Widać także, że z jednej strony jest rzadszy. To efekt zabawy z krzewem mojego Dyzia. Kot złamał dwie gałązki. Ale nie potrafię się na niego gniewać. Latem przyciąłem go trochę, to znaczy krzew, nie kota. Ma nadzieję, że dzięki temu sarcococca się rozkrzewi.

SARCOCOCCA CONFUSA
SARCOCOCCA CONFUSA
SARCOCOCCA CONFUSA
SARCOCOCCA CONFUSA

 Wg różnych źródeł sarcococca confusa znosi spadki temperatur do ok. -23 stopni C. Przy niższych temperaturach część liści może przemarznąć i opaść, ale sama roślina powinna przeżyć. W warunkach klimatycznych środkowej Polski lepiej sadzić ją w miejscach zacisznych i osłoniętych od wiatru, tam, gdzie nie będzie narażona na działanie zimowego i wczesnowiosennego słońca. Po ok. 10 latach roślina powinna mieć ok. 150 cm wysokości i ok. 100 cm szerokości. Sarcococca to wspaniała roślina. Mam nadzieję, ze będzie jej dobrze w moim ogrodzie i że nie zaszkodzą jej kapryśne warunki klimatyczne panujące w okresie zimowym.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
3 Autorzy komentarzy
Łucja-MariaAndrzej ZawadzkiEwa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Wspaniała historia:) To niezwykle ciekawa roślina kwitnąca o nietypowej porze. Szkoda, że wolno rośnie ale cierpliwość wpisana jest w zalety każdego dobrego ogrodnika.
Przesyłam cieplutkie pozdrowienia:)

Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Krzew rośnie dość wolno ale roślina jest przecudna. Mam nadzieję, że tegoroczna zima nie będzie dla niej groźna.
A w kolejnych latach będzie już silniejsza i jakoś sobie poradzi.
Serdecznie pozdrawiam:)