Międzynarodowy Dzień Jeża

Dziś, 10 listopada obchodzimy Międzynarodowy Dzień Jeża. Zapraszam do przeczytania kilku ciekawostek dotyczących tych przesympatycznych zwierząt.
Okolica, w której mieszkam to teren zadrzewiony sąsiadujący z kompleksem Lasów Młochowskich. Część Brwinowa i większa część Podkowy Leśnej obfitują w stary drzewostan, złożony głównie z dębów, sosen, świerków, brzóz i klonów, uzupełniony przez mieszkańców różnego rodzaju gatunkami drzew i krzewów ozdobnych. Obie miejscowości pełne są więc różnego rodzaju zwierząt. Są to głównie ptaki, wiewiórki i jeże, o których dziś napiszę nieco więcej.
Temu jeżowi zrobiłem zdjęcie “w biegu”.
Jeże żyją w Europie, Azji, Afryce i w Nowej Zelandii. Niestety ani w Ameryce Północnej ani Południowej nie znajdziemy ich naturalnych siedlisk.  Na ogół zasiedlają środowiska leśne, trawiaste, a nawet pustynne. W Polsce występuje jeż zachodni, zwany europejskim i jeż wschodni. To trochę tak jak z żywotnikami. Jeże należą do stosunkowo dużych owadożernych. Mają ciało o krępej i mocnej budowie. Płaska, klinowata głowa o masywnej czaszce jest zakończona wydłużonym ryjkiem. Grzbiet i boki ciała jeży występujących w naszym kraju są pokryte kolcami. Kolce jeży to przekształcone włosy, zbudowane z keratyny. Jeże nie są jadowite, ale kiedy ich igły wbiją się w ciało, trudno je wyjąć. Kolce jeża są mocno osadzone w jego ciele. Kiedy jeż się przestraszy, zwija się w kulkę najeżoną kolcami oraz wydaje charakterystyczne posapywania. Taka technika obronna sprawdza się przeciwko większości drapieżników. Jedynie borsuki dzięki długim i mocnym pazurom nie są narażone na pokaleczenie i wobec nich jeże są bezbronne. Dwa poniższe zdjęcia zrobiłem w ubiegłym roku na sąsiedniej, niezabudowanej jeszcze działce.
Najbardziej niebezpiecznym miejscem dla jeży są drogi z odbywającym się na nich ruchem samochodowym, nie tylko na terenach leśnych, ale równie często w pobliżu siedzib ludzkich w sąsiedztwie parków i ogrodów, nawet w wielkich miastach. Dlatego też apeluję do wszystkich kierowców poruszających się po mojej okolicy o zdjęcie nogi z pedału gazu. Tym bardziej, że większość tutejszych ulic to ciągi pieszo-jezdne. Poruszają się po nich nie tylko jeże, ale również ludzie. Często z dziećmi! Proszę o tym pamiętać!
Jeże prowadzą naziemny i nocny tryb życia. Potrafią się wspinać i pływać. Są wszystkożerne. Co prawda żywią się głównie owadami, ale nie pogardzą także ślimakiem, dżdżownicą, jajami ptaków czy małymi ssakami i płazami. Wbrew ludowym przesądom (a także wbrew licznym bajkom), jeże nie jedzą jabłek. Jako ssaki zjadające owady i gryzonie przyczyniają się do zmniejszania populacji szkodników roślin uprawianych przez ludzi. Jeż jest w stanie podczas jednej nocy zjeść 200 gramów owadów. Kiedy jednak spożyje szkodniki zabite pestycydami, może ulec zatruciu. Jestem pewien, że jeże mieszkają w liściach pod altanką. W ubiegłych latach także mieszkały tam rodzinki jeży.

Zwierzę widząc, że będzie gwiazdą internetu troszkę się zawstydziło.

W naszym klimacie jeże zapadają w sen zimowy. Często zagrzebują się w stertach opadłych liści, aby przespać chłodny okres roku. Poza okresem rozrodu prowadzą samotniczy tryb życia. Ciąża trwa od 40 do 58 dni. Samice jeży wydają 1-2 mioty w ciągu roku. Miot liczy najczęściej 3-4 młode. Większe gatunki jeży żyją 4-7 lat w naturze (rekord 16 lat), a mniejsze 2-4 (4-7 w niewoli).
Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu!

14
Dodaj komentarz

avatar
7 Wątki komentarzy
7 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
3 Autorzy komentarzy
Łucja-MariaAndrzej ZawadzkiEwa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Maczek
Gość

Ależ sympatyczny:) Wczoraj o mały włos bym nadepnęła na jeża przy furtce. Po ciemku go nie zauważyłam. Piękne zdjęcia!!!

Andrzej Zawadzki
Gość

Ha ha, fajnie 🙂 Dzięki za miłe słowa 🙂

blogchwila
Gość

Pięknie udało się uchwycić bohatera. W sąsiednim ogrodzie w stercie gałęzi i liści mieszkają dwie rodziny jeży. Zdziwiły mnie kiedyś liczne małe dziurki na moim niby trawniku. Nie wiedzieliśmy co to jest. Pewnego, ciepłego i późnego wieczoru gdy cichutko siedzieliśmy z M. w ogrodzie zobaczyliśmy dwa jeżyki w akcji. Ogród jest częściowo oświetlony lampą, która znajduje się na pobliskim placu zabaw. Dzięki temu mogliśmy je swobodnie obserwować jak grzebiąc w trawie, wyjadają larwy pędraków. Kochani sprzymierzeńcy. Pozdrawiam:):):)

Andrzej Zawadzki
Gość

Dzięki za miłe słowa. Fajną mieliście obserwację 🙂 Pozdrowienia!

anna studio
Gość

Mimo swoich igiełek są milutkie 🙂
U mnie też mieszka jeżyk…w pełnej symbiozie z miską mojego psa 🙂
Pozdrawiam

Andrzej Zawadzki
Gość

Ha, a pies go nie gania? Serdeczności!

Klaudia N
Gość

słodki jeżyk. Dawno ich nie widziałam

Andrzej Zawadzki
Gość

Bardzo fajne zwierzaki 🙂 Pozdrowienia!

Sikora Modraszka
Gość

Jeże to takie milutkie stworzonka,fajne zdjęcia.

Andrzej Zawadzki
Gość

Tak, są przesympatyczne i bardzo pożyteczne 🙂 Pozdrowienia!

Ewa
Gość
Ewa

U nas jeży nie ma. Zastanawiałam się nie raz dlaczego bo przecież lasy wokół. To przesympatyczne stworzenia, ogromnie mi żal, że tyle ich ginie pod kołami samochodów.
Serdeczności Andrzejku 🙂

Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Urocze i bardzo pożyteczne stworzenie. Bardzo żałuję, że nie zagnieździło się w moim ogrodzie.
Pozdrawiam serdecznie:)