Kościół Ogród w Podkowie Leśnej – październik 2019

W czwartkowe popołudnie, 03 października roku Pańskiego 2019 poszedłem na bardzo długi spacer. Pierwotnie w planach miałem jedynie zwiedzanie najbliższej okolicy. Ale w trakcie spaceru postanowiłem iść jeszcze kawałek dalej, i jeszcze, i jeszcze. I tak w ciągu niecałych 3 godzin przedreptałem prawie 7 kilometrów. Niby tylko po okolicy, tej bliższej i troszkę dalszej, ale trochę się tych kilometrów zebrało. Po drodze zrobiłem ponad 300 zdjęć. Podziwiałem kolorową jesień. Miałem szczęście, bo gdy wychodziłem z domu zza chmur powoli wyłaniało się słońce. Czasami się za nie chowało, ale i tak spacer był niezwykle przyjemny. I owocny! Dziś zapraszam Was do obejrzenia zdjęć z ogrodu przy kościele parafialnym w Podkowie Leśnej. Ponieważ Podkowa to Miasto Ogród to i jest tu Kościół Ogród. Wspaniałe miejsce, z cudowną roślinnością, kwiatami, oczkiem wodnym, kotami, ptakami, w tym z pawiami. I oczywiście z kościołem, jakże innym od tych, które znamy.

Chodźmy więc na spacer okraszony kolorami wspaniałych winobluszczy oplatających pergolę.

PERGOLA OBROŚNIĘTA WINOBLUSZCZEM

Historię kościoła i ogrodu publikowałem już kilkukrotnie, ale na pewno warto ją sobie przypomnieć. Oficjalna strona internetowa parafii http://www.podkowalesna.com w zakładce “Historia kościoła” informuje, że członkowie Komitetu Budowy Kościoła w Podkowie Leśnej, który zawiązał się w 1932 r. postanowili, że w Mieście-Ogrodzie powinien znajdować się również Kościół-Ogród. Kościół zlokalizowano w oddaleniu od głównego traktu ulicznego na działce liczącej 4413 m kw. Projekt Brunona Zborowskiego, Profesora Politechniki Warszawskiej, został zainspirowany pawilonem polskim prezentowanym na wystawie w Paryżu w roku 1932, z oszklonymi drzwiami, wychodzącymi na teren zieleni z pergolami i niskim murkiem z piaskowca.

WEJŚCIE GŁÓWNE
ZIMOZIELONA LAUROWIŚNIA WSCHODNIA ETNA
ALEJKA Z ZIMOZIELONYMI RÓŻANECZNIKAMI
ZIMOZIELONA KALINA PRASKA
JA

Gospodarzami i budowniczymi kościoła w Podkowie Leśnej byli sami mieszkańcy, którzy samodzielnie zebrali fundusze. Uroczyste położenie kamienia węgielnego odbyło się 11 listopada 1932 roku z udziałem ofiarodawców m.in. przedstawicieli klubów motoryzacyjnych i lotniczych oraz licznie zgromadzonych innych gości.

PERGOLA

Budowa trwała od kwietnia do listopada 1933 r. 5 listopada tego roku abp Antoni Szlagowski poświęcił nowy kościół. W roku 1934 prof. Zygmunt Hellwig, znany projektant ogrodów, przygotował projekt zazielenienia, zrealizowany później wraz z miejscowymi fachowcami Eweliną Krzyżewską, Władysławem Milewskim i Kujathem. Pergole, dach nad pergolą i murki wykonano dopiero w roku 1943 z kamienia przywiezionego w 1939 r. (tuż przed wybuchem wojny).

DZIEDZINIEC PRZED KOŚCIOŁEM
WEJŚCIE DO OGRODU I KOŚCIOŁA

W czasach powojennych nie mogło być mowy o dalszym urządzaniu przykościelnego ogrodu czy rozbudowie samego kościoła, mimo że w tej sprawie kierowano liczne petycje do władz. Dopiero w roku 1964 ks. dr Franciszek Bartański otrzymał zatwierdzenie projektu i zezwolenie na rozbudowę istniejącej już wtedy tzw. “Kancelarii”, stojącej przy kościele.

BYLINOWY ZAKĄTEK PRZY WEJŚCIU GŁÓWNYM
BLUSZCZ POSPOLITY – PĘDY GENERATYWNE (KWITNĄCE)
DRZEWO Z WIELKIMI “FASOLKAMI”

W czerwcu Kuria mianowała nowego proboszcza, który jako wikariusz-adiutor objął urząd 31 lipca 1964 r. Ks. Leon Kantorski już 15 sierpnia tego roku rozpoczął budowę plebanii i przystąpił do urządzania ogrodu na terenie przykościelnym.

W latach 1985-1988, w związku z koniecznością zapewnienia odpowiednich warunków uczestnictwa w liturgii, kościół rozbudowano wg projektu arch. Janusza Tofila i inż. Andrzeja Gierosa. Wyłoniona w zamkniętym konkursie koncepcja obejmowała powiększenie nawy głównej o 250 m², utrzymanie dotychczasowego stylu istniejącej świątyni, zachowania przejazdu dla pojazdów biorących udział w autosacrum, otwarcie widoku na prezbiterium z nawą główną oraz stworzenie przylegającej do niej przeszklonej przestrzeni dla matek z dziećmi. Wnętrza uświetniają dzieła prof. Stanisława Słoniny oraz prof. Kazimierza Gustawa Zemły.

Twórcą projektu i kontynuatorem realizacji ogrodu był dr. Zdzisław Bąkowski, a konsultantem architekt krajobrazu Alicja Lipińska. Wedle projektu Zdzisława Bąkowskiego teren ogrodu przykościelnego podzielono na 8 tematycznych sektorów:

  • Przyroda chroniona Polski. Sektor ten obejmuje rośliny zagrożone  wytępieniem i wymarciem na obszarze Polski;
  • Przyroda Podkowy Leśnej. Sektor ten ma uwypuklać całe piękno przyrody podkowiańskiej;
  • Lapidarium. Głównym elementem i podstawowym akcentem terenu  są duże głazy umieszczone na nieregularnie uformowanym nasypie;
  • Przyroda minionych wieków. Sektor dawnych dziejów reprezentuje olbrzymi okres historii ziemi mazowieckiej i Polski;
  • Poletko Matki Bożej. Zgrupowano tu rośliny związane z tradycyjnymi przejawami kultu kościelnego;
  • Ogród bibilijny. Przyrodniczy obraz dziejów biblijnych;
  • Ptasi raj. Zespół ten jako całość ma dawać w pełni estetyczne wrażenie w każdej porze roku przez kształt sylwetki, kolor liści, kwiatów, zieleń zimą itd. Zasadniczym celem tej części ogrodu jest ochrona ptaków;
  • Ogród ziołowy ma być wyrazem ochrony tradycji i ojczystej kultury, a także przypomnieniem, że klasztor był u nas nie tylko ośrodkiem wiary i kultu, lecz także ważnym ośrodkiem leczniczym, ośrodkiem  ogrodnictwa i sadownictwa.
WOLIERA Z EGZOTYCZNYM PTACTWEM

To już koniec naszego spaceru. Mam nadzieję, że się Wam podobał.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

4
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
2 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiŁucja-Maria Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Cudo! Prawdziwe cudo ten Kościół Ogród. Podziwiając co krok takie uroki jesieni nie jestem zdziwiona ani zaskoczona, że zatraciłeś się w tym spacerze.pamiętam, że podawałeś historię tego miejsca ale świetnie, ze przytoczyłeś ją kolejny raz. Gra chmur na niebie to prawdziwy teatr, który oglądam z ogromna przyjemnością.
Muszę kończyć bo czeka mnie robienie klusek śląskich do rolad.
Pozdrawiam serdecznie:)