Magnolia virginiana – nowość w moim ogrodzie

W tym roku w moim ogrodzie przybyło sporo nowych roślin. Wśród nich jest magnolia sina (magnolia virginiana). To zimozielone lub pół zimozielone niewielkie drzewo, które pochodzi z Ameryki Północnej. Na naturalnych stanowiskach rośnie w południowo-wschodniej części USA oraz na wschodnim wybrzeżu tego kraju. To najbardziej rozpowszechniona w Stanach magnolia. Różne źródła podają, że jej mrozoodporność sięga -29 stopni C. W mroźne zimy drzewko to gubi jednak liście. Podczas łagodniejszych zim pozostaje zimozielone.

Podobnie jak inne magnolie virginiana lubi kwaśne, żyzne, wilgotne lecz przepuszczalne podłoże. W warunkach środkowej Polski należy ją sadzić w miejscach półcienistych, zacisznych i osłoniętych od mroźnych i wysuszających wiatrów. U mnie rośnie w południowo-zachodniej części ogrodu, blisko altanki. W miejscu tym nie będzie narażona na działanie zimowego czy wczesnowiosennego słońca.

Jej liście są lekko skórzaste, jasno zielone, eliptyczne lub jajowate. Są delikatniejsze niż u zimozielonych magnolii wielkokwiatowych. Osiągają maksymalnie do ok. 15-20 cm długości i 6-7 cm szerokości. Na naturalnych stanowiskach magnolia sina dorasta do ok. 10 metrów wysokości. W klimacie środkowej Polski jej docelowa wysokość to ok. 3-4 metry. Drzewko jest silnie rozgałęzione i z czasem tworzy dość szeroką i zwartą koronę.

Magnolia virginiana ma duże, białe i silnie pachnące kwiaty. Utrzymują się one na krzewie bardzo krótko, ale starsze okazy kwitną praktycznie przez całe lato.

W Polsce to jeszcze dosyć rzadko spotykana roślina. Odkryłem ją w Arboretum SGGW w Rogowie. Poniżej zdjęcie z tego wspaniałego miejsca.

CIEKAWOSTKA! Jak podaje Wikipedia niektóre plemiona indiańskie używały wywaru z liści i kory tego drzewa jako halucynogenu oraz w leczeniu przeziębień i w celach rozgrzewających. Na początku europejskiego osadnictwa w Ameryce Północnej gatunek zwany był „drzewem bobrowym” ze względu na stosowanie jego korzeni do wyrobu wnyków do łapania bobrów.

Gatunek jest szeroko rozpowszechniony jako roślina uprawna. Do Europy (najpierw do Anglii) wprowadzona została w 1688 roku (jako pierwsza magnolia sprowadzona do Europy).

Bardzo jestem ciekaw jak moja nowa magnolia poradzi sobie w ogrodzie. Będę ją z zapałem i ciekawością obserwował, a moimi wrażeniami i doświadczeniem w jej uprawie podzielę się z Wami na portalu.

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
3 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiANNA-PawannaŁucja-Maria Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Faktycznie, w tym roku zaszalałeś z roślinami. Sporo nabytków jest w Twoim ogrodzie.
Twoja Magnolia virginiana wygląda bardzo zdrowo, jednak mnie zainteresowała informacja o zastosowaniu jej liści i kory w leczeniu przeziębień i w celach rozgrzewających. Może kiedyś wykorzystasz jej liście no bo szkoda byłoby pozbawiać ją kory.
Serdecznie pozdrawiam:)

ANNA-Pawanna
Gość
ANNA-Pawanna

To rzeczywiście ciekawa roślina. Już same liście przypadły mi do gustu. Oby dobrze się u Ciebie zadomowiła! I jak zakwitnie musisz koniecznie zrobić zdjęcie.
Andrzeju, długo do Ciebie nie zaglądałam bo w obserwowanych blogach miałam Twój stary adres bloga. Nawet mnie dziwiło, że tak długo nie piszesz:))) Dopiero dziś zorientowałam się, że to całkiem inny adres, przypomniało mi się , że pisałeś o tym:)
Pozdrawiam ciepło.