Wieczór w ogrodzie

Dzisiaj będzie króciutko. Niedługo przyjeżdżają goście i muszę się jeszcze przygotować na ich przyjęcie. A potem przede mną obywatelskie obowiązki, czyli zbieranie wśród sąsiadów podpisów udzielających poparcia liście kandydatów na posłów. Nieważne jakiego komitetu, to nie ten blog i o polityce raczej nie będę pisał. Pisałem, że będzie króciutko. Tak, zaraz tekst się zakończy. Ale zanim to się stanie zapraszam Was do obejrzenia zdjęć ogrodu, które zrobiłem wczoraj przed wieczorem. Dziś będą to troszkę inne zdjęcia niż zwykle. Może trochę rozmarzone, może trochę stęsknione, a może już spełnione… Sami oceńcie. Idziemy na spacer. To znaczy Wy idziecie, bo ja idę do garów 😉 Miłego oglądania.

Odrodzone po ataku ćmy bukszpany
Ostatnie kwiaty funkii
Cedr himalajski – czubek zwany przewodnikiem
Kwiaty bluszczu pospolitego
Kwiaty żurawki

Jeszcze kilka zdjęć oczka wodnego i rybek.

Miłej niedzieli 🙂

6
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
4 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
3 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiMagdaŁucja-Maria Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

O, widzę już u Ciebie wrzosy. Tak bardzo tęsknisz za jesienią? Ja jeszcze nie kupiłam chociaż już kwitną w ogrodzie.
Mile spędzonego czasu z przyjaciółmi.
Serdecznie pozdrawiam:)

Magda
Gość
Magda

Bardzo nastrojowo! I troszkę koloru też jest. Rozkwitający bluszcz… Mam przed domem wielki, chyba 25-letni krzew ‘Arborescens’ i bardzo lubię obserwować owady krzątające się jesienią przy kwiatach. Pozdrawiam z Wrocławia!