Koniec pierwszej dekady sierpnia w latach 2012-2019

Kiedy patrzę w kalendarz nie wierzę, że czas trak szybko leci. Dopiero co był czerwiec, Otwarte ogrody, początek wakacji. Tymczasem dawno już minął półmetek letniej laby. Wiele osób wróciło już z wymarzonych i wyczekiwanych wakacji. Ale niektórzy wciąż mają to przed sobą. Czas pędzi, wszytko dookoła się zmienia, niestety nie zawsze na lepsze. Zmienia się także mój ogród. I to chyba raczej pozytywnie. Dziś zapraszam Was do obejrzenia zdjęć, które robiłem na przestrzeni ostatnich 7 lat. Zobaczycie na nich jak wyglądał ogród pod koniec I dekady sierpnia. Zimozielony ogród bardzo się w tym czasie zmienił. I to nie tylko dlatego, że posadziłem wiele nowych roślin, a starsze urosły. Ale także dlatego, że przybyło w nim wiele nowych, ciekawych zakątków. Ubyło za to trawnika. I to znacznie. W tym roku, na jesieni znów go ubędzie. Spełniło się wiele moich marzeń ogrodniczych. W zasadzie prawie wszystkie. Nie znaczy to jednak, że nie mam kolejnych. Po osiągnięciu jednego celu zawsze stawiam sobie nowe wyzwania. I dzięki temu ogród cały czas ewoluuje.

Naszą podróż rozpoczniemy w 2012 roku. Wsiadamy więc do wehikułu czasu i przenosimy się w nieodległą przeszłość.

2012

Zobaczcie jak duży był wówczas trawnik. Za to zakątki egzotyczny i dalekowschodni wyglądały bardzo ubogo.

2013

Od lata tego roku w moim ogrodzie rośnie araukaria chilijska. Wtedy była jeszcze bardzo malutka. Za to trawnik wciąż jeszcze był wielki.

2014

W tym roku zaszło niewiele zmian w ogrodzie. Wtedy myślałem, że Zimozielony ogród nabrał już ostatecznego kształtu. W jakże wielkim byłem błędzie.

2015

W ogrodzie pojawiały się kolejne nowe rośliny. Te starsze, mimo suszy pięknie rosły.

2016

To kolejny rok zmian. Sierpień był upalny i dość suchy. Rośliny przetrwały ten okres dzięki podlewaniu i pogodowym kaprysom. Na szczęście kilka razy w miesiącu porządnie popadało. Ulewy były jak słynne słowo STOP w telegramie. Kilka dni upałów – ULEWA – kilka dni upałów – ULEWA…

2017

Koniec pierwszej sierpnia zachwycił mnie kwiatami hibiskusa bagiennego. Nie myślałem, że byliny te będą u mnie tak pięknie kwitnąć. 10 sierpnia przez ogród przeszła iście tropikalna burza, a deszcz zalał trawnik i ogrodowe zakątki. Z brzegów wystąpiło nawet oczko wodne.

2018

W sierpniu 2018 spokojnie popijałem sobie kawkę w ogrodzie. Znów myślałem, że nic się tu już nie zmieni, a ja będę tylko pielęgnował rośliny i podziwiał ich wzrost i rozwój. Znów pomyłka. I to jaka!

2019

Początek sierpnia, piękna pogoda, prawdziwie letnie temperatury i trochę opadów. Niestety wciąż zbyt mało i regularnie trzeba podlewać. Ogród jest już dojrzały. I chociaż mam w planach niewielkie zmiany to wiem już na pewno, że Zimozielony ogród nabrał już ostatecznego kształtu. Jesienią przybędzie w nim nowy zakątek, który powstaje od kilku tygodni. Muszę jeszcze przełożyć obrzeże z kostki granitowej i wysypać korę sosnową. Ale nowe rośliny już tam są. W roślinnym “przedszkolu” ukorzeniają się roślinki, które są spełnieniem mojego kolejnego marzenia ogrodniczego. Ale o tym napiszę innym razem.

PS. Zobaczcie jak od 2013 roku urosła araukaria.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
2 Autorzy komentarzy
Łucja - MariaEwa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Lubię takie porównania, pokazują wyraźnie jak zmieniał się ogród i czy wprowadzone zmiany są korzystne. Sama gromadzę zdjęcia w plikach z datami, to ułatwia szukanie. Wiele roślin przybyło w Twoim ogrodzie a wszystko bardzo się rozrosło, ogród wygląda teraz pięknie. Znając Ciebie jednak myślę, że masz już pomysły na kolejne zmiany i nasadzenia:) A pogoda… z roku na rok jest bardziej gorąco i bardziej sucho, trochę mnie to niepokoi.
Miłego weekendu Andrzejku!

Łucja - Maria
Gość
Łucja - Maria

Twój przepiękny ogród mogę codziennie podziwiać. Jest jedyny, wyjątkowy.
Serdecznie pozdrawiam:)