Pierwsza niedziela sierpnia A.D. 2019

Dzisiaj będzie króciutko. To jeden z wielu wpisów, w których jest znacznie więcej zdjęć niż tekstu. Teraz, wieczorem kiedy piszę te słowa zrobiło się pochmurno. Ale przez cały dzień było słonecznie i ciepło. Mam nadzieję, że w końcu spadnie deszcz. Prawie całe popołudnie spędziłem na podlewaniu krzewów, bo znów od kilku dni nie spadła kropla wody. Pod krzewami zrobiło się sucho.

Dziś zapraszam Was na relację z niedzielnego spacerowania po ogrodzie. Zdjęcia robiłem o różnych porach dnia, w czasie przerw w podlewaniu. Dzięki temu zobaczycie jak poszczególne części ogrodu wyglądają w cieniu i w słońcu. No to idziemy! W spacerze jak zawsze towarzyszyć nam będzie mój kot Dyzio.

Na krzewach bukszpanów widać ślady po wiecznie głodnych gąsienicach ćmy bukszpanowej. Kilka dni temu znów wybrałem to świństwo i opryskałem krzewy. Dziś ponownie dokładnie przejrzałem bukszpany. Nie znalazłem żadnej gąsienicy. Czy to już koniec wojny z tym szkodnikiem? Czy może to tylko jedna z wielu bitew – tym razem wygrana? Czas pokaże. Jutro na pewno przytnę uszkodzone gałązki i podleję bukszpany nawozem, żeby szybko się regenerowały.

Ale dziś miało być przyjemnie i niedzielnie. Wracamy więc na spacer.

Na koniec dodam, że parę dni temu porządnie wyczyściłem filtr w oczku wodnym. Wybrałem też glony. Fontanna tryska teraz jak nowa.

Życzę Wam wspaniałego tygodnia i serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o