Lipiec w ogrodzie i okolicy

Po upalnym przełomie czerwca i lipca nadeszły chłodniejsze dni. Niestety w ogrodzie wciąż brakowało deszczu. Upały z końca czerwca zniszczyły kilka roślin i mocno nadwerężyły trawnik. W ogrodzie moich rodziców na początku miesiąca zakwitły przepiękne lilie.

Upał zniszczył m.in. miniaturowy różanecznik i jednego pierisa japońskiego. Ale nie do końca. Rośliny wykopałem i zadoniczkowałem. Po przycięciu zaczęły poszczać nowe pędy i liście. Wszystko wskazuje na toi, że dwa ww. krzewy jednak udało mi się uratować.

Pod koniec pierwszej dekady lipca trawnik wyglądał jak klepisko.

Na szczęście 9 lipca spadł od dawna oczekiwany deszcz, który był ratunkiem tak dla trawy jak i dla roślin.

Tymczasem w tym samym okresie w ogrodzie pojawiło się kilkanaście nowych roślin.

W połowie miesiąca zrewitalizowałem trawnik.

Poprzesadzałem też kilka roślin m.in. zimozielone paprocie i trzmieliny japońskie.

Wyobraźcie sobie, ze po opadach i kilku chłodniejszych dniach trawnik zaczął nabierać wigoru. Jeszcze nie wyglądał idealnie, ale w porównaniu z tym co było na początku miesiąca nastąpił znaczny postęp.

Po ogrodzie cały czas biegały jeże. Te pożyteczne zwierzątka wyjadają m.in. pędraki z trawnika. Małe, lejkowate dziurki to ślady ich żerowania.

W trzeciej dekadzie lipca w ogrodzie pojawiła się ćma bukszpanowa. na szczęście dość szybko ją zauważyłem. Wybrałem ręcznie larwy i opryskałem rośliny środkiem chemicznym.

Pod koniec miesiąca znów zrobiło się gorąco. Ale co jakiś czas padał na szczęście deszcz. W ostatni wtorek nawiedziła nas prawdziwa ulewa. Za to w ogrodzie moich sąsiadów pięknie zakwitły hortensje ogrodowe.

Jak co miesiąc zamieszczam tabelkę z wykresem temperatur, pochodzącą ze strony internetowej www.accuweather.com

Tak wyglądał lipiec, który spędziłem w domu. W wakacje na ogół nigdzie nie wyjeżdżam. Wszędzie jest dużo ludzi, a ruch na drogach jest wręcz niebotyczny. Jaki będzie sierpień? Czy powrócą upały i susza? Miejmy nadzieję, że pogoda się ustabilizuje, a opady powrócą do wieloletniej normy.

A już jutro zapraszam na kolejny post. Co w nim będzie? To niespodzianka.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
2 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiŁucja-Maria Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Andrzejku, czy po zastosowaniu środków chemicznych zwalczyłeś ćmę bukszpanową? Patrząc na Twój ogród nie widać już żadnych skutków suszy. Rośliny pięknie się prezentują. Codziennie, od kilku dni przechodzą deszcze. Rośliny odżyły a trawnik rośnie jak oszalały. My też w te wakacje( z powodu moich różnych badań, wizyt u lekarzy) praktycznie nie wyjeżdżamy.
Serdecznie pozdrawiam:)