Ostrokrzew japoński – lipiec 2019

W moim Zimozielonym ogrodzie rośnie 5 gatunków ostrokrzewów, w tym 12 odmian ostrokrzewu kolczastego, 5 odmian ostrokrzewu meserveae, 3 odmiany ostrokrzewu crenata i po jednej odmianie altaclarensis i pedunculosa. W sumie to ponad 50 krzewów różnych gatunków i odmian. Bohaterem dzisiejszego wpisu jest ostrokrzew japoński (Ilex pedunculosa), który w niczym nie przypomina innych ostrokrzewów. Ma wyjątkowo egzotyczne liście do złudzenia przypominające listki fikusa beniaminka. Rośnie przy oczku wodnym, ale to już trzecia jego lokalizacja w ogrodzie. W zasadzie mógłbym go nazwać ostrokrzewem – wędrowniczkiem, ale jestem w 100 procentach przekonany, że to jego docelowe miejsce.

Ostrokrzew japoński rośnie u mnie od lipca 2013 roku. Pierwsze jego lata to, jak wspomniałem wędrówka po ogrodzie.

Różne źródła podają, że to jeden z najbardziej odpornych na mrozy ostrokrzewów. Wytrzymuje spadki temperatur do – 27 stopni! A przez krótkie okresy nawet do -29! Co ciekawe nie są mu straszne długie okresy z mrozem. Niestety, w Polsce bardzo trudno kupić jego sadzonki. Krzew ten początkowo rośnie dość powoli, ale kilkuletnie krzewy mogą przyrastać nawet ponad 30 centymetrów rocznie. Mój od ubiegłego roku rzeczywiście ruszył z kopyta! Po kilkunastu latach w klimacie środkowej Polski może dorosnąć do ponad 3 metrów wysokości! Jest dosyć gęsty, rośnie w formie piramidalnej i często ma wzniesiony pokrój. Mojego ostrokrzewa Pedunculosa wspomagam póki co bambusowym kijkiem. Gałązki lekko podwiązuję, żeby rosły bardziej pionowo.

Krzew świetnie zadomowił się przy oczku wodnym. Po kilku latach zaczął coraz szybciej rosnąć. Tegoroczne przyrosty są jeszcze bardziej imponujące od tych z ubiegłego, 2018 roku.

Jak już wspomniałem liście tego ostrokrzewu są podobne do liści fikusa beniaminka. W okresie jesienno-zimowym wyglądają bardzo egzotycznie! Są zielone, podłużne, błyszczące i lekko pofalowane. Nie mają charakterystycznych dla ostrokrzewów kłujących ząbków. Kwitnienie przypada na okres wiosenny. Kwiaty są białe i dosyć niepozorne. Na krzewie latem mogą pojawiać się malutkie podłużne czerwone owoce, są one niewielkie, ale dosyć ozdobne. Ilex Pedunculosa w łagodniejszym klimacie lubi miejsca słoneczne. W warunkach środkowej Polski lepiej posadzić go w miejscu półcienistym, z dużą ilością światła rozproszonego. W chłodniejszych rejonach kraju krzewy te lepiej sadzić w miejscach osłoniętych od mroźnych i wysuszających wiatrów.

Poniżej zdjęcie ostrokrzewu japońskiego ze stycznia 2018.

Kolejne zdjęcie przedstawia ten sam krzew w połowie sierpnia 2018.

A to już zdjęcie robione wczoraj, czyli 16 lipca 2019. Jest różnica! Krzew jest wyraźnie większy i bardziej gęsty.

Młode listki i gałązki są jasnozielone. Starsze liście są znacznie ciemniejsze, a gałązki zdrewniałe.

Ostrokrzewy tej odmiany preferują lekko kwaśną, żyzną, wilgotną ale dobrze przepuszczalną glebę. Podobnie jak w przypadku innych liściastych roślin zimozielonych ściółkowanie np. korą sosnową chroni system korzeniowy rośliny przed nadmiernym przesuszeniem oraz przed zmarznięciem. Wymaga regularnego, ale niezbyt obfitego podlewania.

W Arboretum SGGW w Rogowie rośnie okaz kilkumetrowej wysokości. To małe drzewko zrobiło na mnie ogromne wrażenie. 

Mój ostrokrzew przycinam i staram się go troszkę formować, aby był zwartym krzewem.

Jeśli kiedykolwiek natraficie na sadzonkę ostrokrzewu japońskiego zaproście go do Waszego ogrodu. Za odrobinę opieki na pewno odwdzięczy się egzotycznym wyglądem i zielenią, która będzie cieszyć Wasze oczy przez cały rok.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

6
Dodaj komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
4 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
3 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiEwaŁucja-Maria Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Łucja-Maria
Gość
Łucja-Maria

Wyobrażam sobie jak spacerujesz po Arboretum Rogowie i podziwiasz i jakie wrażenie robi rosnący tam okaz kilkumetrowej wysokości. Twoje drzewko też sporo urosło.
Serdecznie pozdrawiam:)

Ewa
Gość
Ewa

Twój ogród bardzo się zagęścił ale przemyślane nasadzenia sprawiają, że jest coraz piękniejszy.
Podobają mi się ostrokrzewy ale u nas nie chcą rosnąć. Próbowałam dwa razy bez efektu i odpuściłam.
Serdeczności Andrzejku 🙂