Funkie w moim ogrodzie

W Zimozielonym ogrodzie, jak sama nazwa wskazuje dominują liściaste rośliny zimozielone. Ale od kilku lat w ogrodzie rosną też funkie (hosta). Byliny te uwielbiają zacienione zakątki. Są one bohaterkami dzisiejszego posta! Ostatnio pisałem o żurawkach, dziś pora na funkie. W moim ogrodzie rośnie kilka pięknych odmian tych roślin. Niektóre dostałem od Mamy, inne od sąsiadek. A jeszcze inne kupiłem w szkółkach ogrodniczych. Bardzo dziękuję Mamie, która zaszczepiła we mnie miłość do tych bylin. No i dziękuję Pani Helence z przeciwka i Agnieszce z Kępińskiej.

Najpierw pokażę Wam funkie, które rosną w północnej części ogrodu. Miejsce to prezentowałem także w postach o zimozielonych paprociach (nazwa potoczna) oraz o aukubach japońskich.

Funkie, nazywane również hostami (nazwa łacińska) przywędrowały do Europy ze wschodniej Azji (Chiny i Japonia) i na stałe zagościły w ogrodach, parkach i skwerach miejskich. Rośliny te, w zależności od wielkości możemy podzielić na trzy grupy:

– niskie (do 30 cm),

– średnie (do 75 cm),

– wysokie (pow. 75 cm).

Te największe osiągają niekiedy nawet pond 1 metr wysokości! Odmiany funkii różnią się między sobą zarówno wielkością jak i kolorem liści oraz kwiatów. Niektóre mają liście ciemno zielone lub nawet lekko niebieskawe, inne są jasno zielone z żółtymi lub białymi obwódkami. Są też odmiany o liściach poskręcanych (funkia falista). Co ciekawe kwiaty z jednolitymi kolorystycznie liśćmi (zielone czy też niebieskie) preferują miejsca zacienione. Te, które mają liście wybarwione na żółto lub biało mogą z powodzeniem rosnąć w miejscach nasłonecznionych. Potrzebują jednak wtedy więcej wilgoci. Poniżej różne odmiany, wśród nich te, które dostałem od mamy.

W cienistym zakątku zrobiło się gęsto i zielono. Ale nie zawsze tak było. Poniższe zdjęcie jest z wczorajszego wieczora.

Dla kontrastu to samo miejsce w listopadzie 2013. Mahonie przesadziłem w zupełnie inne miejsce.

I jeszcze dwa zdjęcia zaledwie sprzed roku i 2 miesięcy. A dokładnie z 11 maja 2018. Różnica niesamowita!

Kolejne funkie rosną we wschodniej części ogrodu, obok różaneczników, bluszczy i azalii wielkokwiatowych. Wszystkie dostałem od sąsiadki – Pani Helenki.

Funkie kwitną latem. najczęściej od czerwca do sierpnia. Są jednak odmiany kwitnące jesienią. Z doświadczenia wiem, że dobrze jest usunąć przekwitnięte kwiatostany, gdyż przez tworzenie nasion roślina może się osłabić. Funkie preferują lekko kwaśne, próchnicze i żyzne podłoże. Musimy również zadbać o dostarczanie kwiatom odpowiedniej ilości wody. Te, które dostałem od sąsiadki mają lekko pofałdowane liście i są wyjątkowo gęste. Łatwo jesienią je podzielić, dzięki czemu uzyskujemy nowe sadzonki.

A to już funkia od Agnieszki. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Ta jest naprawdę wyjątkowa, a jej wąskie, lancetowate liście są zjawiskowe!

Funkie lubią wilgotną glebę, ale nie mogą stać w wodzie! Idealnym rozwiązaniem jest wysypanie wokół funkii kory sosnowej. Po pierwsze warstwa kory będzie zapobiegać zbyt szybkiemu wysychaniu podłoża, a po drugie kora lekko zakwasi glebę. A zimą osłoni korzenie przed zbyt dużym mrozem. Funkie nie są podatne na choroby. Zagrożeniem dla nich są natomiast ślimaki, które z przyjemnością uzupełniają swoją dietę o liście host. Byliny te lubią nawożenie, szczególnie jeśli gleba, w której są posadzone nie jest zbyt żyzna i próchnicza. Sadząc je dobrze jest użyć wtedy torfu, jako uzupełnienia do dołka wykopanego pod kłącza rośliny. W sklepach ogrodniczych dostępne są ponadto odpowiednie mieszanki nawozowe do funkii.

A to już 3 funkie, które sam wyhodowałem. Wiosną tego roku dość późno wykiełkowały. Do tego przesadziłem je w inne miejsce. Byliny są jeszcze malutkie, upał także zrobił swoje i skutecznie powstrzymywał je przed szybkim wzrostem. Ale to nic. Za rok będą większe.

Te wspaniałe rośliny będą ozdobą każdego ogrodu. Pamiętajmy jedynie, że niektóre odmiany mogą być naprawdę duże!

Na koniec muszę się pochwalić, że dzieląc kępy moich funkii zrobiłem mnóstwo sadzonek, które trafiły do moich przyjaciół (-ek) i znajomych.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
2 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiEwa Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Nie wyobrażam sobie ogrodu bez funkii 🙂 Masz piękne odmiany Andrzejku, wspaniale się prezentują na tle kory.
Z okazji urodzin życzę Ci wszystkiego najlepszego! Spełnienia marzeń i realizacji wszystkich planów a przede wszystkim takiego zwykłego szczęścia na każdy kolejny dzień.
Serdecznie pozdrawiam 🙂