Ogrody moich przyjaciół – Nowy ogród Pana Bernarda

Od pewnego czasu na portalu prezentuję ogrody moich przyjaciół. Pan Bernard i jego ogród gościł tu na początku lutego. Post ze zdjęciami i opisem znajdziecie TUTAJ. Na początku marca na portalu zagościł oczar Pana Bernarda. Oczar czarował. Sami zobaczcie! Znajdziecie go TUTAJ. Początek maja to czas na pokazanie nowego ogrodu Pana Bernarda, który dopiero powstaje! Mimo tego, ze lwia część ogrodu jest młoda, to tutejsza roślinność powoduje szybsze bicie serca. Zresztą sami zobaczcie. Już na rabacie przy wejściu zaskakują wspaniałe rośliny takiej jak magnolia wielkokwiatowa, juka Gloriosa Variegata, juka Glauca czy cudowna azalia.

Obok nich, przy ceglanej ścianie znajdziemy eukaliptus, sośnicę japońska i małą araukarię chilijską oraz ostrokrzew.

Przy wejściu zachwyca pięknie wyprowadzona glicynia. To już wieloletnie drzewko. Kiedyś nie było tu typowego ogrodu. Funkcjonował on jedynie jako działka rekreacyjna. Od teraz będzie to główny ogród Pana Bernarda.

Roślinność mnie zachwyciła. Są tu zarówno byliny jak i kwiaty oraz rośliny bardzo egzotyczne. Część z nich Pan Bernard zimuje w jasnych piwnicach. Przy wejściu do domu rośnie kolejna sośnica japońska. Obok niej ligustr japoński. Bliżej wejścia do piwnicy jest laurowiśnia i ostrokrzew. Obok nich wspaniałe palmy i agawa. Te ostatnie jednak nie zimują w gruncie.

Z tyłu za domem znalazłem drugą część raju. W pewnej odległości od budynku znajduje się nasłoneczniony ogród. Pan Bernard uprawia go od lat i może pochwalić się wspaniałymi  wynikami swojej pracy. Rośnie tu ogromna laurowiśnia wschodnia Otto Luyken. Narażona na wiatry i zimowe słońce nic sobie z tego nie robi. Nie gubi liści i co roku pięknie kwitnie. Zapach jej kwiatów czuć wiosną w całej okolicy.

Rośnie tu sporo iglaków. Mają świetne warunki! Najbardziej zachwyciły mnie różne gatunki cisów i ogromny, przeogromny świerk biały Conica!

W jednym z zakątków odkryłem przepiękny głowocis japoński. Cudo!

W innym miejscu rośnie kaningamia chińska! Rośnie powoli od kilku lat. Drzewko nie ma żadnych widocznych zimowych uszkodzeń! Niesamowite! A obok niej rośnie figowiec. I ma już malutkie owoce!

Przepiękny ostrokrzew, który w innych ogrodach byłby zjawiskiem tutaj ginie wśród wielu innych egzotycznych i rzadko spotykanych roślin.

Najwspanialsze miejsce zostawiłem na koniec. To nie Francja czy Hiszpania. To podwarszawska działka Pana Bernarda. A na niej wspaniała winnica z kilkudziesięcioma odmianami winorośli. Niewielkie, profesjonalnie prowadzone krzewy co roku obdarzają swojego Gospodarza ponad 130 kilogramami owoców!

Ogród przy domu dopiero powstaje. To jego początki. I chociaż jak twierdzi Pan Bernard otoczenie wymaga jeszcze dopracowania to mnie tutejsza roślinność zachwyciła.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
2 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiAraukar Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Araukar
Gość
Araukar

Piękny ogród . Czyli klimat mazowsza nie jest taki zły . Kunigamia , sośnica japońska , figa , araukaria chilijska jestem w szoku. Tylko pamietajmy , jeżeli zdarzy się w najbliższym czasie normalna polska zima , to niestety bez zabezpieczenia żadna z tych roślin nie przetrwa..Niemniej jestem pod wrażeniem i zapraszam pana Andrzeja do siebie.