Zmiany w ogrodzie – wiosna 2019 część 4

Powoli czas już żegnać Ateny i Grecję i wracać do domu. 6 dni przeleciało jak z bicza strzelił. Nie wiadomo kiedy! Trochę za szybko, trochę szkoda. Ale w sumie to lubię wracać do domu. Ogród już na mnie czeka. A w nim kolejne prace związane z wiosennymi zmianami. Zanim jednak wrócę do domu i chwycę za szpadel i grabie zapraszam Was serdecznie do obejrzenia kolejnych zmian, które zaszły w moim ogrodzie we czwartek 18 kwietnia 2019, tuż przed wyjazdem do Aten.

Działo się w ogrodzie, oj działo! Nie wiem, czy Wy też tak macie, ale mi zdarza się, że kupuję nowe rośliny trochę bez opamiętania. A potem nie wiem gdzie je posadzić. Niestety dość często mi się tak zdarza. Taki już mój urok. Podobnie było w tym sezonie. Najpierw nakupowałem mnóstwo krzaczków, a potem były rozmyślania, planowanie przymierzanie… gdzie je posadzić. Aż w końcu wymyśliłem! No i od soboty 13 kwietnia wdrażam moje pomysły. I to z pełnym sukcesem!

18 kwietnia swój dzień miały ciemierniki i nowe zimozielone paprocie , które nabyłem raptem dzień wcześniej.

Polypodium vulgare – piękna zimozielona paproć. Mam dwie. Obie rosną już w ogrodzie.

A to Cyrtorium fortunei. Bardzo mi się podoba.

Do ogrodu trafiły też bluszcze, które jesienią 2018 kupiłem w Arboretum SGGW w Rogowie, a które zimowały w foliaku rodziców. Trochę podmarzły albo podeschły. Niektóre straciły liście, ale już puszczają młode. Ciekaw jestem jak poradzą sobie z zimą. bo to niezbyt odporne na mrozy gatunki. Ale pomyślałem sobie, że skoro bluszcz algierski sobie u mnie radzi to może i one wytrzymają mrozy i śnieg. To wszystko okaże się za rok 🙂

Dla ciemierników poświęciłem kawałek trawnika. Wybrałem resztki murawy, ułożyłem obrzeże z kilku kostek granitowych, posadziłem ciemierniki i wysypałem korę. No i ciemierniki rosną.

A to już nowe paprocie zimozielone.

Bez hortensji za to z zimozielonymi paprociami. Odmłodzony i zrewitalizowany kawałek ogrodu. W sumie rosną tu 3 gatunki zimozielonych paproci. Poza polypodium vulgare i cyrtornium fortunei (lewy górny róg zdjęcia) rosną tu dwie paprocie z gatunku polystichum. Posadziłem je kilka dni wcześniej.

Tego samego dnia przesadziłem sarcococca confusa. Miała tu za mało przestrzeni. Na jej miejsce trafiły dwie paprocie blechnum spicant.

W ciągu ostatnich kilkunastu dni w Zimozielonym ogrodzie przybyło ponad 20 gatunków roślin. A to jeszcze nie koniec. To w zasadzie dopiero początek. Już wkrótce opisze kolejne zmiany w ogrodzie.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury portalu.

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
2 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiŁucja - Maria Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Łucja - Maria
Gość
Łucja - Maria

Paprocie to piękne rośliny jednak moją ogromną miłością są ciemierniki.
Uwielbiam te kwiaty.
Serdecznie pozdrawiam:)