Niedzielne popołudnie

Niedzielny poranek był słoneczny i bardzo przyjemny. Niestety, potem w mojej okolicy pojawiły się chmury. Dopiero późnym popołudniem znów się rozpogodziło i mona było zrobić kilka zdjęć w ogrodzie. Nie wiem jak u Was, ale u mnie jest strasznie sucho. Brakuje porządnego deszczu, który nasączyłby ziemię i dał wodę roślinom, które już rozpoczęły wegetację. Jeśli jutro nie spadnie deszcz będę musiał porządnie podlać ogród. Ale dziś nie zamierzam narzekać. Zapraszam Was na wiosenny spacer po ogrodzie. Z dnia na dzień dookoła robi się coraz bardziej zielono. Kwitnie też coraz więcej roślin.

Pięknie rozkwitł pieris japoński Debutante. To bardzo odporna na mróz odmiana.

Skimie japońskie otwierają coraz więcej pąków.

W zakątku z wiosennymi kwiatami cebulowymi robi się coraz bardziej kolorowo. Po krokusach nie już śladu, za to kwitną hiacynty i szafirki. Dyzio jak zawsze towarzyszył mi na spacerze.

W popołudniowym słońcu pięknie prezentowały się barwinki.

Kwitną także aukuby japońskie.

Jeszcze chwila i zakwitną mahonie.

Różanecznik Gartendirektor Glocker ma już też mocno napęczniałe pąki.

A w nadchodzącym tygodniu zapraszam na ocenę stanu kolejnych roślin. Wszystkie świetni przezimowały, ale jak wiadomo ostatnia zima nie była sroga, a minimalne temperatury jakie odnotowałem w mojej okolicy to -13 stopni.

Serdecznie zapraszam do codziennych odwiedzin portalu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o