Ogród na początku marca

Początek marca okazuje się identyczny jak w znanym przysłowiu. W marcu jak w garncu. I faktycznie, pogoda zmienia się z godziny na godzinę. W nocy z 2 na 3 marca było -5 stopni, w poniedziałek +17. A wczoraj i dziś jedynie +8. Wiatr przygania i odgania chmury. Wreszcie spadło trochę deszczu. Ale jest też sporo słońca, które przygrzewa już dość mocno. Aż nie chce się wierzyć, że w ubiegłym roku o tej porze doświadczaliśmy najmroźniejszych nocy w tamtym sezonie. Pogoda wygoniła mnie do ogrodu. Niestety przypłaciłem to potężnym katarem i bólem gardła.  Na szczęście przeziębienie powoli mi przechodzi. I pewnie jutro znów pójdę pogrzebać chociaż trochę w ogrodzie. Dziś natomiast zapraszam Was na prawdziwie wiosenny spacer po moim ogrodzie. Będzie dużo zdjęć i mało czytania!

A jak Wasze ogrody? Na portalach społecznościowych oglądam sporo zdjęć z ogrodów moich znajomych. Wszędzie widać już wiosnę. Oby tylko zima sobie o nas nie przypomniała.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury portalu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o