Kwiecień? Nie, to luty!

Przyznam się Wam szczerze, że chyba nie pamiętam aż tak pięknej końcówki lutego. Dziś od samego rana świeci słońce i chociaż nie jest jeszcze jakoś bardzo ciepło (8 stopni) to pogoda zachęca do pierwszych prac porządkowych w ogrodzie. I pewnie jak tylko skończę pisać i coś zjem to popędzę na dwór i złapię za grabie. Nie tak dawno, bo pod koniec listopada narzędzie to było moim największym wrogiem. Dziś z przyjemnością przeproszę się z grabiami i trochę z nimi “potańczę”. Tak jest co roku!

Dziś także robię mały eksperyment z czcionką. Ciekaw jestem czy ta będzie dla Was bardziej czytelna.

O tym, że koniec lutego bywa różny przekonacie się już jutro. Przygotuję dla Was post, w którym porównam koniec drugiego miesiąca roku z ostatnich lat. Wiem, ze bardzo lubicie takie porównania.

To będzie jutro. Dziś cieszmy się słońcem i pięknym dniem. Zapraszam Was na spacer po Zimozielonym ogrodzie. Zdjęcia są jak świeżutkie bułeczki. Robiłem je dosłownie 2 godziny temu.

Oczko wodne

Zobaczcie jak pięknie wyglądają rośliny skąpane w lutowym słońcu. I jak to dobrze, że nie ma mrozu, który w połączeniu ze słońcem mógłby uszkodzić ich liście. Nazwę każdej z roślin znajdziecie pod zdjęciem.

Skimia japońska Rubella
Skimia japońska Rubella
Kalina wonna Awabuki
Mahonia rozesłana
Bluszcz Pastuchovii
Berberys Julianae
Bluszcz pospolity odmiana krzewiasta
Bluszcz algierski

Poniżej po prawej stronie zdjęcia widoczna jest stranwesja Davidiana, po lewej ostrokrzew kolczasty Silver Van Tol, po prawej u dołu kiścień wawrzynowy Rainbow.

Tu z kolei na pierwszym planie widać pieris japoński Debutante, za nim po prawej pieris japoński Mountain Fire, centralnie z tyłu różanecznik katawbijski wielkokwiatowy.

W ogrodzie czuć wiosnę. Chociaż do tej kalendarzowej jeszcze prawie miesiąc, to w ogrodzie widać już symptomy kolorowej Pani Wiosny.

Araukaria chilijska

No i kto mi wmówi, że to nie przedwiośnie?

Azalia Dorota (półzimozielona) a za nią bluszcz pospolity Goldchild

Poniżej w centralnej części zdjęcia widać sośnicę japońską. Przed nią rosną trzmieliny Vegetus, za nią trzmieliny Emerald Gaiety (białe) oraz Emerald’n Gold. Obok sośnicy kiełkują różne wiosenne kwiaty cebulowe.

Opuncje
Trzmielina pnąca Canadale Gold

Poniżej na pierwszym planie widoczny jest ostrokrzew meserveae Heckenfee. Za nim natomiast różanecznik wielkolistny, skimia japońska Rubella oraz mnóstwo innych ostrokrzewów, hortensja, bluszcze…

Kiścień wawrzynowy Rainbow
Ostrokrzew kolczasty Silver Queen
Laurowiśnia wschodnia Caucasica
Stranwesja Davidiana

Wspaniały dzień, wspaniała pogoda, wspaniała energia, której szybko trzeba dać upust. Oczywiście w ogrodzie.

Ciekaw jestem Waszych opinii odnośnie czcionki, której dziś użyłem. Wciąż eksperymentuję i mam nadzieję, że ta jest bardziej czytelna.

Serdecznie zapraszam do codziennej lektury bloga.

6
Dodaj komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
3 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najpopularniejszy komentarz
Najciekawszy wątek komentarzy
4 Autorzy komentarzy
Andrzej ZawadzkiŁucja - MariaEwaAgata zinkiewicz Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
Powiadom o
Agata zinkiewicz
Gość
Agata zinkiewicz

Bardzo czytelna czcionka. Podoba mi sie. Wpis taki wiosenny. Czuc wiose a rosliny takie, znaczy w super kondycji, aż lsnia, czy ty je jajkami smarujesz hihi. Pogoda rozpieszcza to prawda, u mnie nie tylko grabie ale i sekator poszedl, chyba ciut za szybko ale co tu zaraz koniec lutego a juz zimy nie zapowiadaja, caly tydzien do +12.takze podejrzewam ognich kielbaski hmmm pyszitka. Pozdrawiam

Ewa
Gość
Ewa

Ładnie tu u Ciebie Andrzejku, blog jest przejrzysty i przyjazny a czcionka czytelna – gratuluję pomysłu.
U Ciebie rzeczywiście jakby kwiecień :))) Pięknie wygląda ogród a rośliny sprawiają wrażenie rozbudzonych. U nas też było dziś dużo słońca ale było też zimno. Niecierpliwie czekam na ocieplenie.
Gorąco pozdrawiam!

Łucja - Maria
Gość
Łucja - Maria

Bardzo pięknie, zielono jest w Twoim ogrodzie. Kolejny raz oglądam zdjęcia pełne słońca.
Pozdrawiam serdecznie:)